Reklama
twitter
youtube
facebook
instagram
linkedin
Reklama
Reklama

Kurs EUR/GBP, dolara (USD) do jena (JPY) oraz eurodolara (EUR/USD). Spadki w Europie, PKB ze strefy euro w centrum uwagi

|
selectedselectedselected
Kurs EUR/GBP, dolara (USD) do jena (JPY) oraz eurodolara (EUR/USD). Spadki w Europie, PKB ze strefy euro w centrum uwagi | FXMAG INWESTOR
freepik.com
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Najważniejszym wydarzeniem wczorajszej sesji była aktualizacja Europejskiego Banku Centralnego (EBC). Stopa refinansowa i depozytowa pozostały bez zmian, na poziomie odpowiednio 0,00% i -0,5%, zgodnie z prognozami. Christine Lagarde, szefowa EBC, zasugerowała, że kolejne bodźce zostaną ogłoszone na grudniowym posiedzeniu. Dowiedzieliśmy się również, że jeśli chodzi o potencjalną zmianę polityki pieniężnej, pod uwagę będą wzięte wszystkie dostępne narzędzia. Jednak traderzy byli przekonani, że program pandemiczny PEPP, który już wynosi 1,35 mld euro, zostanie zwiększony. Lagarde powiedziała, że w ostatnim czasie wzrosły ryzyka spadkowe, a raporty gospodarcze za IV kwartał osłabiły się.

Rynki akcji w Europie notowały spadki przed wydarzeniem EBC, ale po słowach Lagarde, że nie ma „żadnych wątpliwości”, że bank centralny podejmie działania w grudniu, giełdy zyskały na wartości. Pod koniec sesji FTSE 100 osiągnął zysk, ale główne rynki w strefie euro zakończyły lekko na minusie. W tym tygodniu na europejskich giełdach doszło do zawirowań w związku ze wzrostem liczby nowych przypadków Covid-19 i wzrostem wskaźników hospitalizacji. Pogorszenie nastrojów wynikało również z bardziej rygorystycznych ograniczeń w krajach takich jak Hiszpania, Włochy, Francja i Niemcy. Ogólnie rzecz biorąc, ożywienie gospodarcze w strefie euro było coraz słabsze, a raporty dotyczące produkcji i usług rozczarowały. Inwestorzy zastanawiają się, jak będzie wyglądać sytuacja w strefie walutowej na początku grudnia, kiedy blokada we Francji i Niemczech powinna się zakończyć. Optymizm lata został zastąpiony poczuciem, że czeka nas długa zima.

Można śmiało powiedzieć, że gospodarka USA dobrze się rozwija. Według wstępnego odczytu PKB, gospodarka wzrosła w trzecim kwartale o 33,1%, przy czym warto pamiętać, że w drugim kwartale notowała skurcz o 31,4%. W pierwszym kwartale wyniósł on 5%. Pomimo dobrego odczytu za trzeci kwartał, produkcja gospodarcza nadal spada o około 15% w porównaniu z poziomem sprzed kryzysu. Zasiłki dla bezrobotnych w wysokości 600 dolarów tygodniowo zakończyły się pod koniec lipca, więc prawdopodobnie przyczyni się to do nieuniknionego ochłodzenia gospodarczego w czwartym kwartale.

Sytuacja na rynku pracy w USA nadal powoli się poprawia. Odczyt liczby wniosków o zasiłek dla bezrobotnych spadł z 791 000 do 751 000, a ciągły odczyt zanotował spadek do 7,75 miliona z 8,46 miliona - były to najniższe odczyty od marca. Amerykański rynek akcji zakończył dzień na plusie, a strach przed kryzysem zdrowotnym nieco osłabł. NASDAQ 100 i S&P 500 zakończyły dzień odpowiednio o 1,8% i 1,19% wyżej. Alphabet, Amazon, Apple i Facebook opublikowały swoje najnowsze wyniki kwartalne, które okazały się bardzo dobre, a giganci technologiczni przekroczyli prognozy. W aktualizacjach dotyczących wyników pojawiły się jednak pewne słabości, a kontrakty futures na indeksy amerykańskie spadły niedługo po publikacji. Niedźwiedzi nastrój przeniósł się na Azję. Indeksy europejskie są na dobrej drodze do otwarcia na minusie.

Mimo, że akcje amerykańskie zyskały wczoraj wieczorem, dolar amerykański również zanotował wzrost, choć w ostatnim czasie stanowił dla inwestorów bezpieczną przystań w czasach ryzyka. Sugestia, że EBC pójdzie ścieżką dalszego łagodzenia, zaszkodziła euro. Niedawno Bank Anglii mówił o możliwości wystąpienia ujemnych stóp procentowych. W świetle ostatniego odczytu PKB w USA wydaje się, że Fed raczej nie poluzuje polityki pieniężnej w najbliższym czasie, co prawdopodobnie jest przyczyną popytu na dolara. Obawy związane z kryzysem zdrowotnym ciążyły na towarach. Ropa WTI i Brent straciły ponad 2%, podobnie jak platyna, pallad i srebro.

Reklama

Inwestorzy będą obserwować raporty wzrostu. Niemiecki PKB ma wzrosnąć z -9,7% w drugim kwartale do 7,3% w trzecim kwartale. Raport zostanie opublikowany o godzinie 10:00. Patrząc na strefę euro jako całość, wzrost w trzecim kwartale ma wynieść 9,4% i należy pamiętać, że w poprzednim kwartale blok odnotował spadek o 11,8%. Oczekuje się, że CPI w strefie euro utrzyma się na stałym poziomie -0,3%, a stopa bezrobocia wzrośnie z 8,1% do 8,3%. Raporty strefy euro zostaną ujawnione o godzinie 11:00. Preferowaną miarą inflacji Rezerwy Federalnej jest raport bazowy PCE, który zostanie opublikowany o godzinie 13:30. Ekonomiści przewidują, że stopa wzrośnie z 1,6% do 1,7%. Wskaźnik dochodów osobistych ma wzrosnąć z -2,7% do 0,4% we wrześniu, podczas gdy oczekuje się, że poziom konsumpcji osobistej utrzyma się na stałym poziomie 1%. Przewiduje się, że kanadyjski raport PKB za sierpień wyniesie 0,9%, co oznaczałoby duży spadek w porównaniu z 3% opublikowanymi w lipcu. Raport zostanie ogłoszony o godzinie 13:30. Oczekuje się, że odczyt nastrojów konsumentów Uniwersytetu Michigan pozostanie na poziomie 81,2. Poznamy go o godzinie 15:00.   

EURUSD – para notuje spadki od ponad tygodnia i jeżeli ta tendencja się utrzyma, celem może być 1,1612 lub 1,1400. Odreagowanie może dotrzeć do oporu przy 1,1788, gdzie znajduje się 50-dniowa MA na poziomie 1,2000.  

   

GBPUSD – dopóki utrzymujemy się powyżej 100-dniowej MA przy 1,2870, trend wzrostowy powinien być kontynuowany. Poziom 1,3269 może stanowić opór, a jego wybicie to szansa na kolejny cel przy 1,3515.

EURGBP – dopóki utrzymujemy się powyżej 0,9000, możliwy jest retest 0,9157. Przełamanie poniżej 0,9000 może skierować kurs w okolice 0,8864.

USDJPY – para pozostaje w szerszym trendzie spadkowym i jeżeli zniżka będzie kontynuowana, kolejnym celem może być 104,00 lub 101,19. Wzrosty mogą poprowadzić kurs w okolice oporu przy 50-dniowej MA, na poziomie 105,50 i dalej do 107,00.             

Reklama

FTSE 100 - oczekiwany spadek na otwarcie o 91 punktów do 5,490

DAX 30 - oczekiwany spadek na otwarcie o 258 punktów do 11,340

CAC 40 - oczekiwany spadek na otwarcie o 91 punktów do 4,478

Sentyment rynkowy CMC Markets:

Germany 30 –  nastawienie Klientów CMC Markets przeprowadzających transakcje na kontrakcie CFD powiązanym z niemieckim indeksem DAX wskazuje na niezdecydowanie z delikatną przewagą byków: po stronie ilości otwartych transakcji – 54 % klientów posiada pozycje Kup, 4 punkty w dół w stosunku do danych z czwartku. W kategorii Wartość Pozycji, transakcje Kup wynoszą 56% (spadek o siedem punktów od ostatniej sesji).

US Fang Plus – Dec 2020 - Klienci CMC Markets przeprowadzający transakcje na kontrakcie CFD powiązanym z grudniowym kontraktem Fang+, na którego notowania wpływa wycena spółek takich jak Facebook, Amazon, Netflix czy Alphabet, w nieznacznej większości oczekują wzrostów. Pod względem ilości Klientów w chwili obecnej pozycje Kup stanowią 66%. Po stronie wartości transakcji niezdecydowanie jest większe – 51% to pozycje długie. W obu przypadkach nie odnotowano zmian od ostatniej sesji.

Reklama

EUR/USD – w dalszym ciągu przeważająca część Klientów posiadających otwarte pozycje na kontrakt CFD oparty o tę parę walutową, oczekuje osłabiania się euro w stosunku do dolara: ilościowo pozycje Sprzedaj stanowią teraz 55% (wzrost o dwa punkty), a pod względem wartości otwartych transakcji, pozycje krótkie dominują w 71% (wzrost o trzy punkty).

Spadki w Europie, PKB ze strefy euro w centrum uwagi - 1Spadki w Europie, PKB ze strefy euro w centrum uwagi - 1

 

 

Jesteś dziennikarzem i szukasz pracy? Napisz do nas

Masz lekkie pióro? Interesujesz się gospodarką i finansami? Możliwe, że szukamy właśnie Ciebie.

Zgłoś swoją kandydaturę


David Madden

David Madden

Analityk rynkowy CMC Markets w Londynie. Swoją karierę  w londyńskim City rozpoczął w 2007 r., pracując jako trader i analityk rynkowy w wielu firmach maklerskich. Dyplom z ekonomii ugruntował wiedzę Davida na temat analizy fundamentalnej. David jest posiadaczem MSTA z brytyjskiego Towarzystwa Analityków Technicznych (STA).

 

Regularnie współpracuje z wieloma serwisami finansowymi, w tym z mediami internetowymi, prasą, radiem i telewizją.


Reklama
Reklama