Reklama
twitter
youtube
facebook
instagram
linkedin
Reklama
Reklama

Co z kursem polskiego złotego w 2023 roku? Są szanse, są i zagrożenia...

|
selectedselectedselected
Co z kursem polskiego złotego w 2023 roku? Są szanse, są i zagrożenia... | FXMAG INWESTOR
pexels.com
Reklama
Aa
Udostępnij
facebook
twitter
linkedin
wykop

Pierwszy dzień roku na rynkach zaczyna się spokojnie. Przy braku aktywności Londynu i Nowego Jorku notowania drepczą w miejscu mniej więcej tam, gdzie skończyły w piątek. Złoty ma jednak za sobą dobry okres. Czy ta passa utrzyma się przez cały rok?

 

Złoty ma za sobą niekoniecznie dobry rok – stracił na wartości zarówno względem euro (3%), jak i dolara (ok. 10%). Sama wartość procentowa zmian nie oddaje jednak tego, co działo się w międzyczasie. Ubiegły rok zaczynaliśmy płacąc mniej niż 4 złote za dolara, a w pewnym momencie dolar kosztował przeszło 5 złotych. Barierę 5 złotych w pewnym momencie przebił też kurs franka. Nasza waluta dwukrotnie była poddana próbie – zaraz po rosyjskiej agresji wobec Ukrainy i po raz drugi jesienią 2022, kiedy Europie groził kryzys energetyczny (kurs EURUSD spadł wtedy do 0,95, obecnie jest to ponad 1,06). Patrząc na różnicę w inflacji względem USA i strefy euro łączna skala osłabienia złotego wydaje się akceptowalna.

 

Co dalej? Złoty długofalowo pozostaje umiarkowanie niedowartościowany, nawet biorąc pod uwagę różnicę w inflacji. Czy to oznacza jego dalszego umocnienie? Szansą byłoby z pewnością zakończenie konfliktu na Ukrainie. Polska jest największym rynkiem frontowym i choć dziś nie widać jakiegoś gigantycznego dyskonta z tego powodu, pozytywna informacja zapewne umocniłaby złotego, przejściowo być może nawet znacząco. W katalogu szans wymienić należy także KPO, którego nadal się nie doczekaliśmy.

Reklama

 

 

Po stronie zagrożeń mamy także dwie pozycje, z czego jedną bardzo namacalną. Chodzi o ryzyko utrwalenia inflacji. Nie chodzi tylko o to, że inflacja w Polsce jest wyższa i za chwilę jeszcze wzrośnie w wyniku zmian cen administrowanych, ale także o to, że rynek może postrzegać brak determinacji do jej obniżenia jako negatywny czynnik w zestawieniu ze strefą euro czy USA. Ów determinacja ze strony Fed stwarza z kolei zagrożenie w postaci ryzyka systemowego – nagłego spadku płynności na globalnych rynkach, które zwykle wywołuje skokowe umocnienie dolara z jednej strony, a osłabienie złotego z drugiej. Takie ruchy w dużej mierze najczęściej mają jednak przejściowy charakter.

 

Obecny tydzień jest o tyle ciekawy, że globalnie najważniejsze wydarzenie – raport z rynku pracy USA, będzie mieć miejsce w piątek, gdy u nas jest święto. W tym tygodniu mamy także decyzję RPP, powszechnie oczekuje się utrzymania stóp na niezmienionym poziomie.

Reklama

 

O 9:35 euro kosztuje 4,67 złotego, dolar 4,38 złotego, frank 4,74 złotego, zaś funt 5,28 złotego.

 

Nota prawna

Jesteś dziennikarzem i szukasz pracy? Napisz do nas

Masz lekkie pióro? Interesujesz się gospodarką i finansami? Możliwe, że szukamy właśnie Ciebie.

Zgłoś swoją kandydaturę


Przemysław Kwiecień

Przemysław Kwiecień

Główny Ekonomista X-Trade Brokers. Doktor nauk ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego, absolwent UW i London Metropolitan University (tytuł MSc). Najlepszy analityk makroekonomiczny 2014 roku według NBP, Rzeczpospolitej i Parkietu. Wielokrotnie w czołówce rankingów prognoz walutowych agencji Bloomberg.

Autora możesz obserwować na LINKEDIN | TWITTER


Reklama
Reklama