Reklama
twitter
youtube
facebook
instagram
linkedin
Reklama
Reklama

rynki wschodzące etf

Powody do optymizmu widzimy natomiast w Chinach. Zaznaczamy, że wciąż są one rynkiem bardzo wysokiego ryzyka regulacyjnego, natomiast dobre zachowanie giełdy w Hong Kongu w styczniu nie jest naszym zdaniem przypadkiem.

W końcówce miesiąca otrzymaliśmy sygnał, na który czekaliśmy, by zmienić nasze nastawienie do rynku chińskiego na pozytywne (punkt zwrotny dla spreadów kredytowych na rynku obligacji high-yield). Drugim ważnym argumentem za inwestycjami na Dalekim Wschodzie jest oczywiście luzowanie monetarne, ale zaznaczamy, że jest ono w bardzo wczesnej fazie materializacji, a dotychczasowy impuls pozostaje niezwykle skromny na tle historycznym. Warto też dodać, że chińskie spółki IT są wciąż niezwykle atrakcyjnie wycenione na tle amerykańskich.

W kontekście reszty roku naprawdę ciekawie wyglądają rynki wschodzące,

obejmujące także niezwykle tani obecnie rynek rosyjski (oczywiście pod warunkiem braku wojny na Ukrainie, co pozostaje naszym scenariuszem bazowym) i powstającą po ubiegłorocznej wyprzedaży Amerykę Łacińską. Wierzymy, że po tymczasowej słabości dobrze będzie zachowywać się także Polska.

Rynki wschodzące zaskakują: dobre zachowanie giełdy w Hong Kongu nie jest przypadkiem! Czy na krajowy parkiet optymizm powróci ?  - 1Rynki wschodzące zaskakują: dobre zachowanie giełdy w Hong Kongu nie jest przypadkiem! Czy na krajowy parkiet optymizm powróci ?  - 1

Luty jest dla nas miesiącem, w którym chcemy zaakcentować redukcję naszego negatywnego nastawienia do globalnego rynku obligacji

Pierwsza podwyżka stóp procentowych w USA była tradycyjnie dobrym momentem, by na nim inwestować (oczekiwania nadmiernie długich i silnych podwyżek, które finalnie się nie materializowały). Spodziewamy się, że podobnie może być i tym razem. Po lutowym posiedzeniu EBC wydaje nam się, że także w Europie oczekiwania co do zacieśnienia mogą z czasem ulec rewizji pod presją słabszego wzrostu gospodarczego. Niestety wykonana przez prezesa Glapińskiego styczniowa wolta w retoryce ogranicza szanse na realizację naszego scenariusza bazowego ze stycznia (zakończenie podwyżek stóp na poziomie 3,50%). Nie porzucamy go jednak całkowicie, chaos w komunikacji prezesa NBP jest tak duży, że w ciągu najbliższych 3 miesięcy (zanim stopa referencyjna osiągnie ten poziom) ponownie może on zmienić zdanie.

Reklama

Barometr Inwestycyjny Xelion

Czytaj więcej